Daily RG (finał) - Żyjemy w czasach Igi Świątek

Cokolwiek tu nie napiszę, i tak nie będą to słowa adekwatne do tego co wyprawia Iga. Tyczy się to zarówno tego jak wielkim jest sportowcem, jak i człowiekiem. W podsumowaniu będzie też dużo powtórzeń, bo piszę je w ekscytacji, a poza tym niektóre rzeczy chcę podkreślić - jak wielkość naszej rodaczki. Dlatego też proszę o zrozumienie. Będą też oklepane hasła, ale jak ma nie być skoro my naprawdę żyjemy w czasach Igi Świątek. Trzeba to doceniać. Bardzo się cieszę, że od kilku lat mamy okazję podziwiać sukcesy dziewczyny z Polski w tak wspaniałej dyscyplinie jak tenis. Dla mnie od dobrych kilku lat mecze Igi Świątek są jak święto pod które dostosowuje wszystko co się da. I wiem jedno. Warto. Warto, bo dzięki temu jestem świadkiem pisania historii przez tą niesamowicie prawdziwą i autentyczną dziewczynę. Kilka dni po swoich 23 urodzinach zdobyła swoje 5 wielkoszlemowe trofeum. W zestawieniach najważniejszych statystyk jest tylko i wyłącznie wśród zawodniczek mają...