Posty

Wyświetlam posty z etykietą Polki w WTA

Duże tenisowej radości dzięki Magdzie i Magdalenie

Obraz
Żyjemy w pięknych czasach dla polskiego kobiecego tenisa. Dzisiejsze sukcesy to nie tylko Iga, która oczywiście jest wybitna, ale też inne zawodniczki, które gdyby nie fakt, że żyją w czasach najwybitniejszej polskiej tenisistki, to zapewne byłyby doceniane jeszcze mocniej. Pokuszę się o stwierdzenie, że obecnie w tourze mamy 3 z 5 najlepszych w historii polskiego tenisa. W tym tekście chciałbym nieco pochylić się nad sezonem w wykonaniu Magdaleny Fręch i Magdy Linette, które w 2024 roku dają nam również mnóstwo powodów do radości. Warto doceniać to, że nawet jeśli Iga jest niedysponowana to mamy emocje. Turnieje w Chinach pokazały, iż mamy świetną kadrę. A jak oceniam dyspozycję naszej rakiety numer 2 i 3? O tym właśnie poniżej. PAP/Marcin Cholewiński Cudowny sezon Magdaleny Fręch Bije się w pierś, ponieważ przed sezonem nie wyobrażałem sobie, że Magdalena Fręch będzie miała tak doskonały rok. Lubię tak pozytywne zaskoczenia. Tym bardziej, że ona to zrobiła. Tutaj nic się nie udało. Ż...

Odejście Tomasza Wiktorowskiego i moje opinie o sztabie Igi na przyszłosć

Obraz
Spodziewałem się zmian w teamie Igi. Za ważne dla niej Igrzyska i za dużo było w niej emocji, aby nie myśleć o zmianach i nie podjąć kroków. Uważałem jednak, że nastąpią one po sezonie jak miało to miejsce w 2021 roku, kiedy Tomasz Wiktorowski zastąpił Piotra Sierzputowskiego. Widocznie atmosfera była już teraz za gorąca i jedna ze stron, a może dwie uznały, że bez sensu to ciągnąć. Paradoksalnie etap sezonu na zmiany nie jest zły. Więcej czasu do namysłu, a jeśli Idze nie zależy na numerze 1 bardzo mocno, to naprawdę nic się nie stanie jeśli go straci i odpuści podróże do dalekich Chin. Oby ten czas spożytkowała jak najlepiej. I nawet nie tyle dla swojej formy, ale zdrowia i samopoczucia.  Mam szczerą nadzieję, że właśnie tak będzie. PAP/Marcin Cholewiński Jak oceniam rozstanie z Tomaszem Wiktorowskim? Tomasz Wiktorowski osiągnął z Igą coś absolutnie wyjątkowego. 4 wygrane szlemy, blisko 20 turniejów. Dołożył cegłę do tego, że została w zasadz...

Martyna Kubka: Nie możemy mówić o jakiejkolwiek selekcji sponsorów

Obraz
Martyna Kubka to 7 obecnie tenisistka w Polsce. W ostatnim czasie 23-latka osiąga coraz lepsze wyniki zarówno w singlu, jak i deblu na co najlepszym świadectwem jest zwycięstwo wraz z Weroniką Falkowską w turnieju rangi WTA 125, który odbywał się nie tak dawno w Warszawie. W tym wywiadzie porozmawialiśmy o planach Martyny na dalszą część sezonu, jak wyglądają turnieje o których mniej można usłyszeć w mediach, pozyskiwaniu sponsorów czy codziennym życiu młodej tenisistki. Zapraszam do przeczytania i poznania Martyny oraz polskiego tenisa bliżej! Instagram, Martyna Kubka Martyna, Twoje wyniki deblowe w tym roku są imponujące. Wygrałaś 8 z 9 ostatnich turniejów w jakich brałaś udział. Ostatnio z Weroniką Falkowską wygrałaś najbardziej prestiżowy turniej rangi WTA 125 w Warszawie.  Jak ta wygrana różniła się smakiem w porównaniu do poprzednich triumfów? Odp .: Myślę, że ta wygrana w Warszawie smakuje najlepiej i tu nie ma co ukrywać. Jest to mój największy debl...

Byłem na turnieju WTA 125 w Warszawie - oto moje odczucia

Obraz
Tenisistki które wygrały wielkiego szlema często mówią, że to ekscytujące uczucie które przepełnia nieopisaną radością, ale przy okazji tworzy pokusę i ogromną chęć, aby w przyszłości to powtórzyć. Mam tak samo (choć pewnie na mniejszą skalę) z oglądaniem turniejów tenisowych. Wciąga strasznie. Kiedy widzisz unoszącą się w stronę nieba zieloną piłkę, którą za chwilę zawodniczka jakiej kibicujesz uderzy volleyem, czujesz że żyjesz pełnią życia. To takie przemyślenie po kolejnym turnieju, które było dane mi zobaczyć. Tym razem jego ranga była nieco mniejsza, ale i tak było fajnie. Zapraszam do mojego podsumowania WTA 125 Polish Open 2024, które w tym roku odbywało się w Warszawie. Trzy przemyślenia na początek nad którymi warto się pochylić: 1.Dysproporcje w zarobkach  - nie jestem pewien czy za zwycięstwo czy finał, ale nagrodą w turnieju singlowym było 8 500 dolarów. Za pierwszą rundę zarobek wynosił 1250 zielonych. A teraz uwaga - za pierwszą rundę s...

WTA - największe zalety Igi

Obraz
Nie jest dla mnie trudnym pytaniem co uważam za najwspanialszą cechę u Igi Świątek. To żaden atut sportowy, ale jej charakter. Mam natomiast dużą zagwozdkę, aby wskazać największą moc sportową 22-latki. Atutów w grze Polki jest w bardzo wiele, ale postaram się tutaj opisać te, które w moim odczuciu pełnią kluczową rolę dla jej sukcesów. Jestem ciekawy czy znajdziesz wśród nich taki, które według Ciebie najbardziej przyczynił się do tego, że jest od ponad 80 tygodni numerem 1 na świecie. PAP/EPA Mentalność i pracowitość Czasami lekko żartując mówię, że Iga Mentality to dla mnie już taka polska wersja Mamba Mentality, czyli stwierdzenia odnoszącego się do słynnej pracowitości i dążenia do zwycięstw przez legendarnego Kobe Bryanta. Polka wygrała 17 z 21 finałów w jakich brała udział - w tym wszystkie 4 wielkoszlemowe. To naprawdę nie może łatwe, aby wytrzymać presję kiedy wychodzi się grać o trofeum przy kilkunastu tysiącach kibiców będąc wciąż bardzo młodą dziewczyną. A Igi robi to reg...

Joanna Sakowicz-Kostecka: Świadomość własnych umiejętności kluczowa, aby zostać mistrzynią

Obraz
Joanna Sakowicz-Kostecka z tenisem jest związana praktycznie przez całe życie. Zebrane doświadczenia powodują, że ma wiele interesujących przemyśleń, a jej obecny związek z tym sportem jako ekspertka mająca kontakt z najlepszymi zawodniczkami świata czy Mama bardzo utalentowanej, nastoletniej tenisistki powodują, że jej obserwacje są niezwykle ciekawe. Przeczytaj wywiad z komentatorką Canal Plus w którym opowiada między innymi o swoich odczuciach dotyczących WTA, Idze Świątek, jak i innych zawodniczkach, które w najbliższym czasie mogą odgrywać znaczącą rolę w tourze. Wywiad jest obszerny, więc zapewne znajdziesz w nim wiele ciekawych zagadnień. Instagram, Joanna Sakowicz-Kostecka Na rozgrzewkę pytanie mniej tenisowe, ale też sportowe. Przyjemniej biega się w październiku w Cancun czy w grudniu w Krakowie? Powiem szczerze, że nie jest łatwe pytanie. Cancun w październiku, jak i Kraków w grudniu mają swoje plusy i minusy. Pewnie ktoś mógłby stwier...