#DailyRG (dzień 8) - Faworytki wykonały perfekcyjnie swoje zadania

Im dłużej obserwuję ten turniej, tym bardziej mam odczucie, że nie będzie w nim niespodzianek i być może w półfinałach zobaczymy nawet całą wielką czwórkę. Oj, zmieniają się nam proporcje między kobiecym a męskim tenisem jeśli chodzi o jego przewidywalność. Zapraszam do podsumowania pozostałych dzisiejszych spotkań. 

PAP/CTK


Marketa Vondrousova (5) vs Olga Danilovic (Q) 6:4, 6:2

Mam poczucie niedosytu, ponieważ fizycznie (czego się obawiałem najmocniej) nie wyglądała źle na tym meczu Olga Danilovic, ale mimo wszystko była dziś dużo gorszą tenisistką od swojej rywalki. Niedosyt jest tym bardziej, że początek pojedynku na to nie wskazywał. Lepiej weszła w mecz Serbka, która dobrze serwowała, a forehand po linii i crossie działał bardzo dobrze. Dodatkowo dość niemrawo zaczęła Marketa (przykładem strata serwisu przez podwójny błąd na jego początku) i wszystko szło zgodnie z planem gdy prysło. Kluczowe dla dalszego przebiegu tego meczu były moim zdaniem 2 gemy przy serwisie Olgi - kolejno 7 i 9 w pierwszej odsłonie . W siódmym dała się odłamać przy stanie 4:2 Serbka, a punktem zapalnym była prosta piłka zepsuta przy siatce (siatka była jej zmorą w tym meczu). Wtedy nieco morale podupadły, ale jeszcze ważniejszy był gem serwisowy przy stanie 4:4. Był on bardzo wyrównany i miała nawet piłkę na jego wygranie, ale w big pointach pewnie uderzała Czeszka. Chwilę później to ona potwierdziła dobrą dyspozycję przy swoim podaniu wygrywając seta. Drugi set miał już mniej emocjonujący przebieg, ponieważ szybko objęła prowadzenie z przełamaniem tenisistka rozstawiona z numerem 5. Później, oprócz jednego gema nie miała już 23-latka z Belgradu szans na przełamanie powrotne. Przeciwnie - pozwoliła się jeszcze raz przełamać i to zasadniczo przy jej gemach serwisowych działo się więcej. Nie można odmówić walki rewelacji tegorocznego Rolanda Garrosa, ale za mało pokazała swoich argumentów, aby nawiązać walkę. Dużo było prostych błędów, a jej wielką zmorą była gra przy siatce. Ileż razy dała się tam przelobować Markecie! Serbka miała też duży problem z kończeniem akcji, choć oczywiście postawa rywalki w defensywie nie była tu bez wpływu. Podobało mi się, że mimo trudności walczyła, ale mam wrażenie, że siedziały jej w głowie te gemy z pierwszego seta. Inaczej, gdyby je wygrała to stawiam, że złapałaby dobre falę. A tak było za dużych złych decyzji, aby walczyć z tenisistką pochodzącą z czeskiego Sokolova. U Markety na uznanie zasługuje umiejętność wykorzystania swojego doświadczenia, wspomniana dobra gra w obronie oraz te loby, które robiły wrażenie. Fajnie też pograła kilka razy forehandem. To nie jest jednak tak, że zagrała jakiś świetny mecz lub zaskoczyła czymś nietypowym rywalkę. Co więcej, popełniła również kilka błędów w prostych sytuacjach. Niemniej Czeszka wywalczyła 3 ćwierćfinał na przestrzeni ostatnich 4 turniejów wielkoszlemowych. Przydadzą jej się te punkty przed (i po) zbliżającym się Wimbledonem. Prawdopodobnie też awansuje na najwyższe w swojej karierze 5 miejsce w światowym rankingu. Teraz czeka ją mecz z Igą Świątek. A wracając do Olgi Danilovic. Ten turniej dał jej dużo punktów i myślę, że również wiary w siebie, ponieważ udowodniła sobie jak może być groźna. Zyskała też wielu fanów, którzy zapewne teraz będą podobnie jak ja bardziej śledzić jej dalsze poczynania. Lekka obawa, że sezon na ziemi powoli się kończy, ale jeszcze będzie gdzie pograć na clayu w nieco mniejszych turniejach. A może leworęczna 23-latka pójdzie za ciosem i poprawi jakość również na innych nawierzchniach? Z pewnością warto obserwować - tym bardziej, że możliwość występu bez konieczności gry w kwalifikacjach stała się bardzo realna! 


Coco Gauff (3) vs Elisabetta Cocciaretto 6:1, 6:2

Ok, to był dobry mecz Coco Gauff. Bardzo podobało mi się jak przygotowała się taktycznie do tego spotkania, wysyłając do Włoszki sygnał “Eli, hola hola. Wiem czego się po Tobie spodziewać”. Bardzo duża kontrola Amerykanki w pierwszym secie i tylko nieco mniejsza w drugim. Nie miała Włoszka argumentów ani pomysłów, aby zatrzymać dobrze serwującą i uderzającą Amerykankę. Trzecia rakieta świata rozrzucała ją po korcie niemiłosiernie, a dodatkowo Elisabettą popełniała jak na siebie sporo niewymuszonych błędów. Tempo wymian w tym pojedynku było dla niej jakby za szybkie. 3 gemy finalnie oddała swojej rywalce Coco i nie było w tym meczu dla niej żadnych nerwowych momentów. Popełniła jakieś tam większe błędy, ale to nie były newralgiczne momenty. Błędów było też znacznie mniej niż w starciu z Dayaną Yastremską. 20-latka wyrównała już swój wynik z zeszłorocznego Rolanda Garrosa, a rankingowo ma tutaj o co walczyć, ponieważ jeśli zajdzie w turnieju wyżej niż Aryna Sabalenka, to wskoczy na 2 miejsce w światowym rankingu. Nie mam tu specjalnie nic więcej do napisania odnośnie jej dzisiejszego występu. To była dobra wersja Coco Gauff grająca w stylu jaki z nią kojarzymy, choć uważam, że może grać tutaj jeszcze lepiej. W meczu ćwierćfinałowym również będzie faworytką przeciwko Ons Jabeur. Natomiast dla Elisabetty Cocciaretto był to naprawdę bardzo dobry turniej i prognostyk na dalszą część sezonu. Ta dziewczyna pokazała, że potrafi grać nieprzyjemny do przeciwniczek tenis i ma duży warsztat techniczny żeby regularnie osiągać dobre wyniki. Myślę, że ma potencjał aby jeszcze w tym roku dostać się w okolice miejsc premiowanych rozstawieniem w wielkim szlemie.

PAP/EPA

Ons Jabeur (8) vs Clara Tauson 6:4, 6:4

Wynik tego meczu nie do końca pokazuje kontrolę jaką miała w nim Tunezyjka. Co prawda w drugim secie mogła nawet doprowadzić do wyrównania 5:5 Clara Tauson, ale odnosiłem wrażenie, że Ons cały czas ma pod kontrolą to dzieje na korcie. Była bardzo skuteczna w big pointach, a to jest zawsze w cenie. Oczywiście lepiej też poruszała się po korcie, ale to nie jest zaskoczeniem. Niemiłosiernie zapraszała skrótami do siatki Dunkę, a tej często brakowało dosłownie pół kroku aby odegrać dobrą piłkę. Kiedy gra wchodziła na kara serwisowe, to faworytka spotkania również czuła się jak wybitnie komfortowo. To w tych elementach głównie przewagę miała rozstawiona z numerem 8 zawodniczka z Tunezji. Siła była oczywiście atutem który zamierzała wykorzystać Clara Tauson, natomiast w tym meczu nie była w stanie wypracować sobie jakoś często dużej przewagi w wymianach i miała problem z otwarciem sobie kortu czy wypracowywaniem przewag sytuacyjnych. Generalnie zaskoczyło mnie, że znacznie więcej asów serwisowych oraz winnersów zapisała na swoim koncie Ons Jabeur. To powinny być atuty Clary i trudno, aby bez nich była w stanie wygrać z faworyzowaną przeciwniczką. Na jej plus dobra postawa na returnie. Clara Tauson jest kolejną z zawodniczek, która mimo porażki w IV rundzie może uznać ten turniej za udany i dobry prognostyk na przyszłość. Myślę, że Dunka powoli wraca na właściwie tory. Podobnie zaczynam myśleć o Ons Jabeur, która z każdą rundą poprawia swoją grę. Teraz przyjdzie prawdziwa próba jaką będzie ćwierćfinał z Coco Gauff. 


To tyle z dziś. Dajcie znać jakie są Wasze odczucia względem dzisiejszych spotkań :) 


Godne odnotowania


Sensacje: brak

Niespodzianki: brak

Co ciekawego w kolejnym dniu?

Elina Avanesyan vs Jasmine Paolini
Elena Rybakina vs Elina Svitolina
Emma Navarro vs Aryna Sabalenka
Varvara Gracheva vs Mirra Andreeva

----

PS A jeśli doceniasz moje teksty, mam prośbę o zaobserowanie na “X”. Będę tam wrzucał regularnie artykuły, a nie ukrywam, że zasięgi (a może dopaminy z nimi związane) są sporą motywacją do tworzenia nowego contentu! Link TUTAJ : https://twitter.com/Kamilku16


I jeszcze polecajki 2 miejsc, które szczerze rekomenduję wszystkim fanom tenisa!

Profil na X “Z kortu - informacje tenisowe | Tennis news”, gdzie znajdziesz na bieżąco wszystkie informacje o tym co dzieje się w tenisie. Mateusz jest dla mnie takim Łukaszem Bokiem z KiKŚ dla tenisa, a jego informacje są zawsze rzetelne i błyskawiczne. Link TUTAJhttps://twitter.com/z_kortu

Grupa na Facebooku “Nie Śpię, bo oglądam tenis”, gdzie możesz przeżywać tenisowe emocje wspólnie z innymi miłośnikami w zdrowej i kulturalnej atmosferze na bieżąco. A tenisowych freaków w Polsce jest już naprawdę dużo. Link TUTAJhttps://www.facebook.com/groups/178960806040159

Myślę też, że kanał na YouTube oraz profil na Instagramie Rolanda Garrosa mogą być również dobrym miejscem dla Ciebie.

---------

Poznaj mój Skarb Kibica WTA!

Zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się z moim "Skarbem Kibica WTA 2024". To 139 stron pasji do tenisa i być może interesujących dla Ciebie informacji. Znajdziesz go klikając poniżej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odejście Tomasza Wiktorowskiego i moje opinie o sztabie Igi na przyszłosć

Sandra Zaniewska: Tenis na przestrzeni lat stał się bardziej agresywny, ale korty wolniejsze

Skarb Kibica WTA 2024