Zespół, czyli fundamentalna część sukcesów Igi Świątek

2 lata pod rząd zakończyć sezon w jednej z najpopularniejszych dyscyplin sportowych na świecie na pierwszym miejscu. Pobić w tym czasie kilka spektakularnych rekordów. I to pochodząc z kraju bez większych tenisowych tradycji. To coś wyjątkowego w świecie sportu, a właśnie tego dokonała wciąż dopiero 22-letnia Iga Świątek. Jak to możliwe? Oczywiście przede wszystkim dzięki temu jaką i utalentowaną i mocną mentalnie jest zawodniczką. Ale stwierdzenie, że sukces ma wielu ojców w tym momencie ma duże i prawdziwe znaczenie. Bo choć na korcie Iga musi radzić sobie sama, to jednak za sukcesem stoją też bohaterowie drugiego planu, którzy w przypadku Igi doskonale spełniają swoje zadanie już kolejny rok.  To właśnie im będzie poświęcony ten tekst.


Instagram, Iga Świątek


Dlaczego warto to podkreślać?

Wydaje mi się, że gdybym zapytał Igę co jest kluczem do jej świetnych wyników, to jednym z elementów na jakiej zwróciłaby w pierwszej kolejności uwagę  byłoby podkreślenie pracy jej zespołu. I jest to w pełni zrozumiałe, bo choć może nieco powtórzę wstęp, to jednak mocno wierzę, że choć tenis  to sport indywidualny, kluczem w nim jest praca drużynowa. A drużyna ludzki empatycznym team Igi wygląda jak doskonale naoliwiona maszyna, która jest bardziej niezawodna niż komputerowa sztuczna inteligencja. I jakby nie spoglądał na karierę Igi, to trudno mi sobie wyobrazić jej sukcesy bez zespołu, a nawet ich wspólnej radości czy wspaniałych kontaktów wzrokowych po wygranych spotkaniach. Praca teamu często jest niedoceniana, bo są na drugim planie, ale czy jakikolwiek sportowiec osiągnął sukces bez wsparcia zespołu? Wątpię. Przykład Rogera Federera, który pod koniec swojej kariery zdecydowałę się przekazywać 100% swoich zarobków w tourze swojemu zespołowi doskonale to pokazuje. Oczywiście jego sytuacja jest zupełnie inna, bo jako fenomen wizerunkowy, tenis stał się tylko stosunkowo niewielką częścią składową jego zarobków, ale jednak o czymś świadczy. A w moim odczuciu świadczy o tym, że należy skierować wiele ciepłych słów do teamów wszystkich zawodniczek, które biorą udział w turniejach i przez cały rok są w trasie ze swoimi sportsmenkami. W tym tekście skupię się przede wszystkim na 3-osobowym składzie najlepszej obecnie tenisistki świata i docenieniu tego co zrobił dla gigantycznego sukcesu jakim możemy się cieszyć. Chciałbym jednak, aby jego przekazem było docenienie pracy wszystkich zaangażowanych w tenisowe życie zespołów i wykonanych przez nich dziesiątek tysięcy kilometrów w każdym sezonie. Mam nadzieję, że linie lotnicze Was doceniają.  


---------

Poznaj mój Skarb Kibica WTA!

Zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się z moim "Skarbem Kibica WTA 2024". To 139 stron pasji do tenisa i być może interesujących dla Ciebie informacji. Znajdziesz go klikając poniżej.


---------


Polska wersja “Trójki Muszkieterów” w wydaniu sportowym

Obecnie głównym teamem znajdującym się w boxie Igi podczas turniejów są 3 osoby: Tomasz Wiktorowski, Daria Abramowicz oraz Maciej Ryszczuk. Może to nie po dżentelmeńsku, ale na początku chciałbym napisać nieco o trenerze Wiktorowskim, który rozpoczął współpracę z Igą po sezonie 2021 i od tego czasu pełni obowiązki jej głównego trenera. To przy nim Iga wzniosła swój tenisowy poziom na pułap ośmiotysięcznych Himalajów. Tomasz Wiktorowski jest postacią zapewne doskonale znaną wszystkim zainteresowanym tenisem, ponieważ przez wiele lat był trenerem Agnieszki Radwańskiej i niewątpliwie przyczynił się też do jej sukcesów. Później ten niezwykle opanowany, spostrzegawczy i racjonalny 42-latek radził sobie równie dobrze jako tenisowy komentator, ale na nasze szczęście zdecydował się na kolejne wyzwanie jakim było rozpoczęcie współpracy z Igą Świątek. Już w pierwszym roku pod jego wodzą, Raszynianka rozegrała spektakularny sezon. W perfekcyjny sposób udoskonalił jej grę sprawiając, że na korcie stała się bardziej agresywna, a przy tym pewna siebie i poprawiła się w wielu elementach rzemiosła tenisowego. Na uwagę zasługuje w moim odczuciu przede wszystkim drugi serwis. Kick-serwis jaki Iga dawkuje rywalkom sprawia ogromne nieprzyjemności i jest jej wielkim atutem. Ale zalet jest bez liku i nie czuję się na siłach, aby je w należyty sposób docenić. Chyba najlepiej byłby w stanie zrobić sam zainteresowany lub inny doświadczony trener. 

Należy jednak pamiętać, że rolą trenera jest nie tylko praca nad warsztatem tenisowym zawodniczki, ale też umiejętne zarządzanie siłami czy kalendarzem. W tej roli Tomasz sprawdza się równie doskonale. Przykłady? Chociażby odradzenie Idze występu w Madrycie w 2022 roku (oczywiście zapewne miało to miejsce wewnątrz całego sztabu) kiedy miała swoją serię zwycięstw i była w świetnej formie czy też podejmując trudną zapewne decyzję o rezygnacji z gry w Miami w tym roku kiedy to Iga borykała się z kontuzją żeber. Zarządzanie siłami Igi Swiatek poprzez Tomasza Wiktorowskiego i cały sztab to international level. To bardzo ważne dla jej kariery w przyszłości, dlatego bardzo cieszy, iż zepół ma świadomość, że nawet wybitna motorycznie zawodniczka nie jest maszyną.

Teraz czas na Panią. Daria Abramowicz jest najstarszą stażem z trójki muszkieterów w sztabie Igi. Swoją drogą biorąc pod uwagę zamiłowania literackie naszej tenisistki, ta muszkieterska nazwa pasuje moim zdaniem doskonale. Polka nie ukrywa, że współpraca z fachowcem od sfery mentalnej jest dla niej niezwykle ważna, a praca wykonywana z Darią przynosi oczekiwany efekt. Tenisistka na przestrzeni lat poprawiła bardzo swój mindset i lepiej radzi sobie z emocjami na korcie. Zresztą, Iga w praktycznie każdym wywiadzie podkreśla jak ważne jest dla niej współpraca z Darią. Teraz, kiedy jako najlepsza tenisistka świata “jest na świeczniku”, praca z psychologią jest nieoceniona. W tym przypadku jest ona bardzo silna, ponieważ Daria jest indywidualnym psychologiem Igi i jest z nią praktycznie na wszystkich turniejach, służąc swoim wsparciem i ogromnym doświadczeniem. Te jest tym bardziej wartościowe z uwagi na fakt, że Daria Abramowicz wywodzi się ze sportowego środowiska i zna wyzwania jakie stoją przed sportowcami bardzo dobrze. Podobać się też może jak Iga jest świadoma dbania o sferę emocjonalną nie tylko na korcie, do czego współpraca z Darią pewnie też dołożyła swoją cegiełkę. Taka relacja jest bardzo ważna w obecnych czasach kiedy presja jest wszędzie, a znalezienie psychologa czy terapeuty, który doskonale Cię zrozumie nie jest prostym zadaniem. To bardzo delikatna kwestia i biorąc pod uwagę jak wrażliwą dziewczyną jest Iga, wsparcie psychologa pełni bardzo ważną rolę, dlatego rola fachowca z tej dziedzina pełni nieocenioną rolę. 

Czasami oglądając mecze Igi mam wrażenie, że jest w stanie dojść i zrobić przy okazji 3 przysiady do piłek do których większość zawodniczek touru nie byłoby w stanie jedynie dobiec. Duża w tym zasługa trzeciego muszkietera w teamie, który jest może najmniej medialny, ale chyba najbardziej energiczny i przy tym szalenie istotny. To trener przygotowania motorycznego Maciej Ryszczuk. Nie trzeba być uważnym obserwatorem, aby zauważyć przygotowanie motoryczne Polki podczas spotkań. Nie pamiętam żadnego meczu w którym wyglądała na bardzo zmęczoną, a przecież w sezonie 2022 czy 2023 rozgrywała najwięcej spotkań z całej czołówki. Czy to podczas Australian Open z Kaią Kanepi 2022 kiedy grały w środku lata przy blisko 40 stopniach, czy chociażby podczas ostatnich spotkań maratonu Sunshine Doubles. Wszędzie Iga była atletycznym gigantem. Dużą zasługą Macieja Ryszczuka jest też sposób poruszania się Polki. 22-latka doskonale biega wzdłuż linii i “ślizga się” do piłek nie tylko na ziemi, a nawet na hardzie co sprawia, że włosy aż stoją dęba. Iga robi to jednak pewnie i solidnie. A to jak Iga wytrzymuje tempo wymian, meczów czy sezonów, to coś za co Maciejowi należą się słowa wielkiego uznania. Podobnie jak fakt, że Igę (odpłukać) omiają większe urazy nie bierze się też z przypadku. Ten pracujący z Igą od 2020 roku sympatyczny, młody Pan o doskonałej sylwetce jest też niewątpliwym bohaterem.



Nie tylko oni

Chciałbym też wspomnieć o dwóch mężczyznach, którzy mieli lub nadal mają niewątpliwy wkład w sukcesy Igi. Pierwszą z nich jest oczywiście jej Tata - Pan Tomasz Świątek którego zasługi w karierę Igi są bezdyskusyjnie olbrzymie i aż trudne do jakiegokolowiek ocenienia. Ogromnym wsparciem dla swojej córki jest niezmiennie do dnia dzisiejszego pojawiając się często na turniejach odbywających się głównie w Europie. Obecnie stara się nie wychodzić na pierwszy plan oddając tutaj pieczę sztabowi, co również jest godne docenienia. Tak jak  emanujący z niego rozsądek i zdrowe podejście. Jako były sportowiec doskonale rozumie jak wygląd ten styl życia co z pewnością jest również pomocne i było od młodych lat.

Warto również pamiętać o Piotrze Sierzputowskim. To on był trenerem Igi od początku jej seniorskiej kariery. Ich współpraca trwała do końca 2021 roku i to z nim święciła pierwsze wielkie sukcesy, jak pierwsze zwycięstwo turniejowe czy wielkoszlemowe, a także debiut w czołowej 10 i turnieju Masters. Obecny trener Shelby Rogers położył wielkie i szerokie fundamenty pod dalsze sukcesy Igi. Pokuszę się o stwierdzenie, że gdyby nie on to Iga nie byłaby dziś tak dobrą tenisistką jaką jest. Odkąd zakończyła się ich współpraca, Piotr Sierzputowski zawsze w wywiadach wspomina ją bardzo dobrze. Mecze w których komentuje spotkania Igi są zawsze przyjemne do słuchania ze względu na jego know-how, a fajnym tego przykładem jest finał US Open 2022. Bardzo się cieszę, że Polska ma takich fachowców jako trenerów jak wspomniani tutaj P.Sierzputowski, T.Wiktorowski i chociażby Sandra Zaniewska (obecna trener Marty Kostyuk) czy Maciej Synówka (były trener m.in.Belindy Bencic). 

W zespole Igi są też inne osoby do których ze względu na zbyt małą wiedzę trudno mi się odnieść, jednak biorąc pod uwagę profesjonalizm Igi jako “szefowej” jestem przekonany, że są to fachowcy przez duże “F”. I mam tutaj na myśli osoby odpowiedzialne zarówno za aspekt sportowy, jak i pozasportowy, ponieważ jako numer 1 ma wiele obowiązków wykraczających poza grę w tenisa, gdzie rolę specjalistów w tym zakresie zapewne równie są nieocenione,


W zespole siła

Przyznaję, że przed napisaniem tekstu tekstu odświeżyłem sobie serial “Cztery pory Igi”, który zresztą bardzo polecam. Oglądanie go i wypowiedzi wewnątrz sztabu utwierdza mnie w przekonaniu, że bardzo dobrze im się ze sobą współpracuje i są znakomitymi fachowcami. A przede wszystkim zapewniają Idze wszystko co najważniejsze. I nie ma na myśli tylko umiejętności sportowych, bo to nie wszystko.


Daj znać jak według Ciebie ważną rolę zespół pełni w osiągnięciach zawodniczek i co najbardziej podoba Ci się w pracy sztabu Igi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odejście Tomasza Wiktorowskiego i moje opinie o sztabie Igi na przyszłosć

Sandra Zaniewska: Tenis na przestrzeni lat stał się bardziej agresywny, ale korty wolniejsze

Skarb Kibica WTA 2024